you do it to yourself, you do, and that’s what really hurts.

Sierpień 22nd, 2010 § 5 komentarzy

O 14 rozmowa w sprawie pracy. Wcześniej fryzjer. Buty na wysokim obcasie. Jakaś piosenka w głowie, jeszcze nie wiem jaka.

Wracam do domu, znów nie wiem, co ze sobą zrobić. Ze skrzynki pocztowej wyjmuję stertę kolorowych reklam, nie pamiętam, kiedy ostatnim razem tam zaglądałam. Jakieś kłopoty z telefonem, nie można się do mnie dodzwonić, rano dostaję sms od P. czy jestem w Krakowie, bo on też jest. Może byśmy się spotkali. Może jakaś kawa. Może jakiś papieros.

Może jednak nie.

Muszę przestać szukać tego, czego tak naprawdę wcale nie chcę.

§ 5 Responses to you do it to yourself, you do, and that’s what really hurts.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading you do it to yourself, you do, and that’s what really hurts. at words and sounds, vol. 2.

meta

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.